poniedziałek, 16 maja 2016

Następne dni drogi do celu!




Dzień 5:

7 maja - niestety nie znalazłam czasu na bieganie na zewnątrz. Czas na trening znalazłam koło 21-22 więc trochę późno żeby iść biegać, ale trening w domu też nie był zły. 

Ćwiczenia:
- 10 min nogi Mel B
-10 min nogi Szymon Gaś i Katarzyna Kępka - gym break

 
Dzień 6:

8 maja -dzień na odpoczynek i regeneracje sił :)


Dzień 7:

9 maja - mega cardio

Ćwiczenia:  

-40 minut biegania


Dzień 8:

10 maja -dziś znowu cardio, jednak ćwiczyło się słabiej niż wczoraj

Ćwiczenia:

-bieganie (tylko 6 min, bo na dystans - nie czas)
-Mel B 15 min cardio


Dzień 9:

11 maja -kolejny dzień z cardio, szczerze powiem, że biegało się przeciętnie. Nie było źle, ale nie sprawiało mi to jakoś dużej radości. Ćwiczenia:

-27 minut biegania

Dzień 10:

12 maja - trening ogólnie średnio dobry, przez słabe samopoczucie 

Ćwiczenia:
-10 minut na twisterze obrotowym
- 10 min Mel B abs


Dzień 11:

13 maja - dzisiejszy trening = 101% , od dziś startuje z wyzwaniem #LeaChallenge (Które nie ukrywam bardzo mi się spodobało)

Ćwiczenia:

-Lea Challenge dzień 1 

 -Ćwiczenia cardio w grze nike training 45 min na średnim poziomie


Dzień 12:

14 maja - po wczorajszych ćwiczeniach odczuwam duże zakwasy w nogach, więc trening trochę słabszy niż planowałam, jednak nie zrezygnowałam zupełnie z treningu.

Ćwiczenia:

- Turbo spalania dwie rundy zamiast 3, na trzecią nie starczyło już mi siły 

-Lea challenge dzień 2


Dzień 13:

15 maja- mięśnie po piątkowych ćwiczeniach dalej bolą, ale ból jest przejściowy duma trwa wiecznie. 

  Ćwiczenia:

-Slim and sexy legs x3
-Lea challenge dzień 3

Dzień 14:

16 maja - dzisiaj planuje dzień wolny :)


 








































sobota, 7 maja 2016

Pierwsze dni!

Dzień 1:

3 maja - niby pierwszy dzień, ale dopiero co wróciłam do domu i przez zmęczenie trening nie był do końca zadowalający pomimo to wytrwałam do końca.

Ćwiczenia:

-25 minut ćwiczeń na nogi (10+3*5) 

Dzień 2:

4 maja - tego dnia podczas ćwiczeń dałam z siebie naprawdę wszystko :)

Ćwiczenia:

- 20 minut biegania
-4 minuty cardio
-14 minut abs ( 4+10) 

Dzień 3:

5 maja - ten dzień był bardzo pracowity i oprócz biegania nie miałam czasu na żadne inne ćwiczenia.

Ćwiczenia:

- 30 minut biegania 

Dzień 4:

6 maja - ćwiczenia wykonane ze 100% zaangażowaniem 

Ćwiczenia: 

- 32 minuty cardio


wtorek, 3 maja 2016

121 dni drogi do celu!

Hejka!

 Od dnia dzisiejszego przez 121 dni będę dążyć do mojego celu, jeszcze bardziej. Moim celem jak pewnie wiesz jest osiągnięcie idealnej sylwetki. Wiem, że nie jest to cel który można zrealizować z dokładnością do konkretnego dnia, jednak zamierzam zrobić wszystko, żeby 1 września moja sylwetka była najbliżej jak to możliwe do mojego wymarzonego celu.

Dlaczego 121 dni?

Za równo 121 dni jak już wspomniałam będzie 1 września, dzień który wszystkim kojarzy się z powrotem do szkoły. W tym roku 1 września zapoznam się z nową klasą. Nie przejmuje się tym wydarzeniem bardzo, jednak zawsze jak poznajemy kogoś z kim będziemy spędzać przez najbliższe dni, miesiące, a w tym przypadku nawet lata chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Do wyznaczenia sobie konkretnej daty zainspirował mnie Daniel Majewski(który świetnie motywuje swoimi snapami gdy nie chce się ćwiczyć), który wyznaczył sobie datę 160 dni, u niego data ma jednak znacznie większe znaczenie niż u mnie.

Co będzie dziać się na blogu w tym czasie?

Jak już pisałam- w tym czasie będę robić wszystko, żeby być w lepszej formie, ale nie tylko. W tym czasie zamierzam, także pracować nad sobą w innych dziedzinach, skupić się na zmianie siebie na lepsze- nie tylko swojego ciała. W tym czasie zamierzam, także m. in poprawić swój angielski, oraz popracować nad swoim lenistwem. Właśnie przez lenistwo ten blog jest zaniedbywany. Często obiecywałam już, że posty będą regularne, że się po prawie jednak na obietnicach się kończyło. Blog wracał do życia na tydzień, a później cisza na miesiąc jednak mam na dzieję, że tym razem uda mi się dotrwać w swoim postanowieniu i nie pozostawię już bloga. Od teraz zamierzam też delikatnie zmienić formę bloga, żeby był bardziej mój. Oczywiście cały czas był, jest i będzie mój jednak teraz zamierzam wprowadzić na niego więcej moich tekstów, nie tylko sztywne notatki dotyczące treningów, ale moje odczucia, moje wzloty i upadki w dążeniu do celu.

Do następnych postów!

poniedziałek, 14 marca 2016

Pierwsze bieganie po zimowej przerwie


Przez prawie całą zimę zrezygnowałam z biegania ( nie licząc pojedynczych wyjść w grudniu przed świętami gdy było jeszcze w miarę ciepło) co prawda kalendarzowa wiosna zacznie się dopiero za tydzień, jednak 6°C i słońce, aż zachęcały do tego żeby wyjść i pobiegać. Jestem jednak zadowolona z osiągniętego wyniku (ten podany przez aplikacje Endomondo jest tylko zbliżony do prawdziwego, trasa ma naprawdę 400 m więcej) 








poniedziałek, 30 listopada 2015

Dzień 50-56

Dzień 50:REST

Dzień 51:REST

Dzień 52:

○30min różnych ćwiczeń 

Dzień 53:

○10 min Meb B legs

Dzień 54:

○30min różne ćwiczenia 
○10 min Mel B legs

Dzień 55:

○1h 30min fight like a girl

Dzień 56:REST


niedziela, 22 listopada 2015

Dzień 42-49

Dzień 42:REST


Dzień 43:(poniedziałek)

Victoria Secret ABS workout


Dzień 44:

Gym Break - 10 min leg and butt workout
○Mel B-10 min legs 


Dzień 45:

○30 min ćwiczenia różne 


Dzień 46:

○Victoria Secret ABS workout


Dzień 47:

○30 min ćwiczenia różne 
○Mel B-10 min legs 


Dzień 48:REST


Dzień 49:

Victoria Secret ABS workout